Szkoła Podstawowa
Przedszkole
| Czy znasz potrzeby swojego dziecka? |
|
|
|
| poniedziałek, 09 stycznia 2017 00:00 | |||
|
Każdy rodzic pragnie by jego dziecko było szczęśliwe, radosne i zadowolone. Choć staramy się być idealnymi rodzicami nie zawsze nam się to udaje. W dzisiejszym świecie nie jest łatwo pogodzić pracę zawodową i obowiązki domowe. Coraz trudniej jest nam znaleźć czas dla naszej pociechy. Jeżeli jednak chcemy, aby nasze dziecko wyrosło na samodzielnego, uczciwego, i kreatywnego człowieka musimy od najmłodszych lat czuwać nad jego wychowaniem i zaspakajać jego podstawowe potrzeby.
Inną ważną potrzebą dziecka jest bliski kontakt z mamą lub tatą. Jeśli ma się dziecko koniecznie trzeba znaleźć dla niego czas. Ono potrzebuje naszej bliskości, czułości, kontaktu i rozmowy. W przeciwnym razie malec poczuje się odrzucony i osamotniony. Im rzadziej rozmawiamy z dzieckiem i okazujemy mu mniej zainteresowania jego sprawami, tym bardziej tracimy z nim poczucie wzajemnej bliskości. W efekcie podrastające dzieci przestaną nam się zwierzać, a nawet z nami rozmawiać. Zaczną szukać autorytetów poza domem, co nie zawsze wyjdzie im na dobre. Dlatego wykorzystujmy każdą okazję. Jeśli to możliwe, starajmy się wykonywać wspólnie niektóre czynności np. zrobienie śniadania, podwiezienie do szkoły, wspólnie zjedzony przynajmniej jeden posiłek, rodzinny spacer czy wspólna zabawa. Dzieciństwo to najbardziej beztroski i radosny okres w życiu człowieka. Nie przeciążajmy, więc dziecka obowiązkami i nie besztajmy za każde popełnione głupstwo. Pozwólmy czasem dzieciom porozrabiać. Mam tu na myśli zabawy w ziemi i piaskownicy, taplanie się w kałużach, rozpryskiwanie wody w umywalce czy turlanie się w trawie. Dzieci robiąc te rzeczy, choć nie zawsze nam się to podoba, rozbudzają w sobie aktywność i nabierają pogody ducha. Swobodna zabawa odgrywa także bardzo ważną rolę w prawidłowym rozwoju. Pobudza dzieci do wysiłku fizycznego, rozwija umysłowo, przygotowuje je do nauki w szkole i pracy zawodowej. Każda zabawa powinna być dostosowana do wieku dziecka. Dzieci nie lubią zbyt skomplikowanych zabaw ani zabawek. Ślepym zaułkiem może okazać się przeświadczenie, że zabawa musi być koniecznie dydaktyczna i rozwijająca. Oczywiście to dobrze, jeśli taka jest, ale przede wszystkim powinna zainteresować, wciągnąć dziecko emocjonalnie i intelektualnie. W dzisiejszym świecie często swobodną zabawę zastępuje się oglądaniem telewizji czy grami komputerowymi. Zajęte domowymi obowiązkami nie zawsze zwracamy uwagę na to, co oglądają nasze dzieci i zbyt łatwo zgadzamy się na włączenie telewizora, choć to maluchom nie służy. Pamiętajmy telewizja to nie najlepsza rozrywka dla dzieci. Naprawdę jest niewiele programów, które mogą je czegoś ważnego nauczyć, dla których warto męczyć wzrok, rezygnować z jazdy na rowerze czy przeczytania ciekawej książki. Długie przesiadywanie przed ekranem nuży i rozdrażnia dzieci. Pragnę poruszyć jeszcze jedną sprawę. Mam tu na myśli nadopiekuńczość rodziców. Matka, która ze wszystkich sił pragnie chronić dziecko przed trudnościami życia wcale nie należy do rzadkości. Postępujemy w ten sposób z różnych powodów. Czasami brakuje nam cierpliwości, gdyż dziecko wszystko robi wolniej i nie tak jak byśmy chcieli. Kolejną przyczyną jest chęć usunięcia każdej przeszkody, jaka może się pojawić na jego drodze. Zachowując się w ten sposób wychowujemy życiowego kalekę, a nie kreatywnego człowieka. Pozbawiamy dziecko szansy nauczenia się samodzielności. Odbieramy mu wiarę we własne siły i przyzwyczajamy, że wszystko za niego robi mama. Tymczasem dzieci w naturalnym odruchu ciekawości świata aż rwą się do samodzielności. Same chcą wkładać do pralki brudne ubrania, odkurzać dywany, myć lub wycierać naczynia, odbierać telefon czy smarować chleb. Warto im na to pozwolić. Matka, która wysyła siedmio- latka z listą zakupów do pobliskiego sklepu daje mu do zrozumienia, że darzy go ogromnym zaufaniem i traktuje poważnie. Dziecko, które samo robi zakupy, czuje się ważnym członkiem rodziny. Pamiętajmy jednak, by ustawiać poprzeczki na odpowiednim poziomie i nie żądać od dziecka czegoś, co jest ponad jego siły. Powstrzymajmy się także od krytycznych uwag, jeśli dziecko narobi jakiś szkód ucząc się samodzielności, gdyż może go to zniechęcić do pokonywania przeszkód i bycia samodzielnym.
|
Newsflash
Zespół Szkolno-Przedszkolny w Korfantowie, ul. 3. Maja 12, 48-317 Korfantów, tel. 077 4343847, tel./fax 077 4343848 |



